Słodziki i ich wkład w odkładanie się tkanki tłuszczowej

Słodziki jako zamienniki dla cukru, które są tak często wybierane przez ludzi jako mniej kaloryczne od samej sacharozy, mogą mieć swój wkład w odkładanie się tkanki tłuszczowej, szczególnie u osób otyłych.

Dr. Sabyasachi Sen, of George Washington University wraz z kolegami badali wpływ sukralozy na komórki macierzyste komórek tłuszczowych oraz samej tkanki tłuszczowej z części brzusznej.

Wzór strukturalny Sukralozy

Sukraloza (pochodna sacharozy) to słodzik, który jest około 650 razy słodszy od cukru. Jest to substancja bardziej uniwersalna w zastosowaniu od np. aspartamu, gdyż jest dużo bardziej trwała w szerszym zakresie temperatur oraz pH, przez co można stosować go do wyrobów piekarniczych oraz napojów kwaśnych. Warto zaznaczyć, że podobną trwałość termiczną i pH wykazują stewiozydy – substancje znajdujące się w roślinie stewia. Choć podaje się, że sukraloza nie jest szkodliwa należy zaznaczyć, że rozkłada się na związki, które są szkodliwe dla organizmu ludzkiego: chloroglukozę i chlorofruktozę. Związki te są szkodliwe dla nas, lecz w większych ilościach niż te, które możemy znaleźć w produktach spożywczych. W organizmie człowieka jedynie 20% sukralozy zostaje rozłożona – reszta jest wydalana z organizmu w niezmienionej postaci. Używana do słodzenia szerokiej gamy produktów jak napoje czy płatki śniadaniowe.

Słodziki w badaniu

W badaniu umieszczono sukralozę w dawce 0.2mmol – jest to dawka odpowiadająca ilością stężeniu we krwi u osób pijących 4 puszki napoju słodzonego tym słodzikiem – z komórkami macierzystymi na szalkach Petriego na 12 dni. Badanie wykazało zwiększona ekspansję markerów stanu zapalnego oraz odkładania tkanki tłuszczowej. Dodatkowo komórki macierzyste wykazywały zwiększone gromadzenie się kropel tłuszczu w stężeniu 1mmol sukralozy.
Następnie badacze zrobili biopsję z części brzusznej 8 dorosłych osób, z których 4 było otyłych, a 4 o prawidłowej masie ciała. Wszyscy spożywali niskokaloryczne słodziki głównie sukralozę i aspartam. Próbki zostały porównanie z innymi pobranymi od dorosłych osób, które nie spożywają niskokalorycznych słodzików.

Dodatkowe wyniki

Badanie pokazało, że dorośli spożywających słodziki nie tylko mają zwiększony transport glukozy do komórek, ale także wykazały nadekspresję genów związanych z produkcją tłuszczu.
Ponadto badacze zidentyfikowali nadekspresję receptorów słodkiego smaku, których było 2.5 raza więcej w próbkach tłuszczu u dorosłych spożywających słodziki. Może to odgrywać rolę w transporcie glukozy do komórek. Efekt był tym większy im bardziej otyli byli uczestnicy badania używający niskokalorycznych słodzików.

Informacja istotna dla osób z cukrzycą

Podsumowując dr. Sen i reszta badaczy wykazała, że niskokaloryczne słodziki mogą rozregulowywać metabolizm w sposób taki, że potęgują odkładanie się tłuszczu. Sama informacja, że słodziki powodują wzrost transportu glukozy do komórek może być istotna dla osób z cukrzycą, ponieważ osoby te mają już wyższy poziom glukozy we krwi.
Mimo to badacze zaznaczają, że wymagane są szerzej zakrojone badania, zanim zostaną wyciągnięte konkretne wnioski dotyczące wpływu niskokalorycznych substancji słodzących na metabolizm.



Zobacz także:

Niebezpieczne suplementy