Proantocyjanidyny OPC

Proantocyjanidyny, to skondensowane garbniki, które są wynikiem kondensacji flawanoli roślinnych. Odkryte zostały w 1947 roku przez Francuskiego naukowca Jacques Masquelier. Występują w jagodach (w szczególności czarnych jagodach goji), nasionach, liściach i kwiatach dlatego są powszechne w diecie człowieka. Najwięcej OPC znajdziemy w purpurowych i czerwonych owocach. Znajdziemy je w pestkach winogron i ich skórze, a co za tym idzie w winie. Co więcej, znajdziemy je w kakao, korze cynamonu, orzechach, aronii, głogu i dzikiej róży.Proantocyjanidyny OPC - winogrona

Wpływ na organizm

OPC wpływają na rozluźnianie naszych naczyń krwionośnych, dodatkowo działają na enzymy, które są odpowiedzialne za niszczenie substratów, które budują nasze naczynia krwionośne (elastazę, β-glukuronidazę, kolagenazę). Zatrzymują także utlenianie się lipoprotein o niskiej gęstości (LDL).

Działanie przeciwbakteryjne

Proantycyjanidy wykazują działanie przeciwnowotworowe, hamując proliferację komórek nowotworowych. Ponadto związki te działają przeciwbakteryjnie, działając antyadhezyjnie na bakterie, które atakują nasze drogi moczowe i zęby. Dodatkowo przeciwdziałają bakteriom z rodziny Escherichia coli i Streptococcus mutans.[1]

Zdolność antyoksydacyjna i przeciwnowotworowa

Garbniki te są także odpowiedzialne za mocne działanie antyoksydacyjne. Badania wskazują, że proantocyjanidyny mogą mieć większą zdolność do neutralizowania wolnych rodników niż witamina C oraz witamina E w postaci bursztynianu.[3] Związki te mogą także działać na komórki nowotworowe. Badania na zwierzętach pokazują zdolność do hamowania rozwoju nowotworów prostaty, pęcherza, piersi oraz wątroby.[4]

OPC a menopauza

Dodatkowo zbadano wpływ proantocyjanidyn na objawy menopauzalne, skład ciała i parametry sercowo-naczyniowe u kobiet w średnim wieku. Jak wiadomo, kobiety w okresie menopauzalnym mają większe prawdopodobieństwo wystąpienia takich chorób jak nadciśnienie, cukrzyca typu 2, choroby układu krążenia czy dyslipidemie. Badania na 96 uczestniczkach w wieku od 40 do 60lat, u których występował chociaż jeden objaw menopauzy. Uczestniczki badania zostały losowo przydzielone do otrzymywania tabletek z ekstraktem z pestek winogron zawierających małą dawkę (100 mg / d) lub dużą dawkę (200 mg / d) proantocyjanidyn lub placebo przez 8 tygodni. Wyniki były bardzo obiecujące. Poprawiły się parametry fizyczne i psychiczne objawy menopauzy, przy okazji zwiększając masę mięśniową i obniżając ciśnienie krwi.[5]

Towarzyszącym efektem suplementacji tymi garbnikami jest także poprawa wyglądu skóry i paznokci. Dodatkowo można było zauważyć przyspieszenie gojenia się ran, prawdopodobnie dzięki potencjalnemu działaniu wzmacniającym włókna kolagenowe w skórze.

Źródła:
  1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20232344
  2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10767669?fbclid=IwAR24SRdSUgqHhprkHsyNWW3V4w9qyhUY55RswjlU47IwMg_6VXP0RLJatdo
  3. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9090754
  4. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18663730
  5. https://journals.lww.com/menopausejournal/Abstract/2014/09000/Effects_of_grape_seed_proanthocyanidin_extract_on.14.aspx

 

Zobacz także:

Suplementy przedtreningowe w świetle badań.

Olej kokosowy jednak nie taki zdrowy

Niebezpieczne suplementy